Najlepsze zimowe transfery w Bundeslidze
Przygotowaliśmy dla Was listę najciekawszych transferów w Niemieckiej Bundeslidze tej zimy
Elye Wahi – z Marsylii do Eintrachtu Frankfurt (26 mln euro)
Następca Omara Marmousha. Wahi ma podobne atuty – jest szybki, dynamiczny i świetnie odnajduje się w przestrzeni.
Na papierze wygląda to jak idealne zastępstwo. Ale jest pewien problem – ostatnie lata nie były dla niego udane. Nie przebił się ani w Lens, ani w Marsylii. Kluby szybko go skreślały.
Co daje nadzieję? Styl gry Eintrachtu – bardziej przypomina on Montpellier, gdzie Wahi był gwiazdą. Jeśli Niemcy dobrze go wkomponują, może eksplodować.
Andreas Skov Olsen – z Club Brugge do Wolfsburga (14 mln euro)
Wolfsburg uwielbia zaglądać na rynek belgijski. Latem kupili Mohameda Amourę z Unionu, a teraz ściągnęli Skova Olsena z Brugge.
To skrzydłowy, który potrafi i podać, i strzelić. W teorii świetne wzmocnienie prawego skrzydła.
Ale... już raz próbował swoich sił w topowej lidze – w Bolonii. I się nie sprawdził. Może Bundesliga będzie dla niego lepsza niż Serie A?
Jonas Urbig – z FC Köln do Bayernu Monachium (7 mln euro)
Niesamowicie medialny transfer.
Oto 21-letni niemiecki „wunderkind”, który ma być następcą samego Manuela Neuera. Co więcej, sam Neuer podobno osobiście zaakceptował ten wybór i jest gotów przekazać mu schedę.
Piękna historia, ale... czy na pewno?
Dwa niewygodne pytania:
1️⃣ Dlaczego Urbig przegrał walkę o miejsce w bramce FC Köln?
2️⃣ Czy Bayern przypadkiem nie miał już wcześniej "następcy Neuera", który ostatecznie się nie sprawdził? (Tak, mówimy o Alexandrze Nübelu).
Czas pokaże, czy Urbig rzeczywiście jest przyszłością Bayernu, czy tylko kolejnym talentem, który nie wytrzyma presji wielkiego klubu.
Carney Chukwuemeka – z Aston Villi do Borussii Dortmund (wypożyczenie, 2,4 mln euro)
Dortmund znów sięga po młody talent z Premier League.
Chukwuemeka ma już 21 lat, ale wciąż nie zdołał rozegrać nawet 1000 minut w Premier League – najpierw w Aston Villi, potem w Chelsea. W tym sezonie u Enzo Mareski nie zagrał ani razu.
Co w nim widzi Dortmund? Przede wszystkim ogromną pracowitość. Jeśli grał, to głównie jako gracz box-to-box, a Mauricio Pochettino nawet kazał mu indywidualnie kryć Trenta Alexandra-Arnolda.
Może grać jako pomocnik lub na półskrzydle. Wszystko zależy od tego, jak wykorzysta swój czas w Niemczech. Jeśli nie teraz, to kiedy?
Mario Hermoso – z Romy do Bayeru Leverkusen (wypożyczenie)
Dla Bayeru to rozsądne wzmocnienie defensywy – więcej opcji w rotacji dla Xabiego Alonso.
Dla Hermoso pojawia się jednak pytanie – czy będzie dostawał wystarczająco dużo minut? Bo w Romie się nie przebił.
Dodatkowo, może mieć problem z grą w systemie z wysoką linią obrony – nie jest demonem szybkości, co może być ryzykowne w stylu gry Leverkusen.
Emiliano Buendía – z Aston Villi do Bayeru Leverkusen (wypożyczenie)
W sezonie 2022/23 Buendía był podstawowym zawodnikiem Aston Villi i jednym z ulubieńców Unaia Emery’ego.
Ale potem przyszła tragedia – latem 2023 zerwał więzadła krzyżowe i stracił cały rok. Teraz ma szansę na odbudowę w Niemczech.
Jeśli wróci do formy, Bayer zyska kreatywnego rozgrywającego, który potrafi doskonale odnajdywać przestrzeń i grać kluczowe podania.
Ale to duży znak zapytania – bo po takiej kontuzji powrót do najwyższego poziomu to niełatwe zadanie.

Komentarze