Ziółkowski z Ligii Konferencji prosto do Serie A! Roma czeka na Polaka
Jeszcze wczoraj świętował awans z Legią, dziś leci do Włoch, by przejść testy medyczne przed transferem do AS Romy.
Jan Ziółkowski nie zwalnia tempa – po udanym dwumeczu eliminacyjnym Ligi Konferencji z Legią Warszawa, polski piłkarz zameldował się dziś rano na lotnisku. Kierunek: Rzym. Tam zawodnik ma przejść testy medyczne, które zadecydują o finalizacji jego transferu do AS Romy.
Ziółkowski, jeden z największych talentów młodego pokolenia w polskiej piłce, w ostatnich sezonach wyróżniał się w barwach stołecznego klubu. Jego dynamika, technika i umiejętność gry w ofensywie sprawiły, że szybko zwrócił na siebie uwagę skautów z Europy. Teraz stanie przed szansą na debiut w Serie A – jednej z najmocniejszych lig świata.
Transfer do Romy to także ważny sygnał dla polskiego futbolu – rzymianie szukali wzmocnień na skrzydłach i właśnie w Ziółkowskim upatrują piłkarza, który może szybko wkomponować się w zespół. Dla samej Legii oznacza to stratę kluczowego zawodnika, ale też solidny zastrzyk finansowy.
„Gra w Serie A była zawsze moim marzeniem. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dam z siebie wszystko w barwach Romy” – powiedział Ziółkowski dziennikarzom na lotnisku.
Transfer Ziółkowskiego do AS Romy to jeden z najgłośniejszych ruchów polskiego zawodnika w ostatnich latach. Jeśli testy medyczne przebiegną pomyślnie, młody piłkarz będzie miał okazję rozwijać się pod okiem uznanego trenera i rywalizować w Serie A. To krok milowy w jego karierze, ale także ogromne wyzwanie – włoska piłka nie wybacza braku regularności.
🚨✈️ Jan Ziółkowski w drodze do Rzymu na testy medyczne przed transferem do AS Roma.
Wczoraj awans do Ligi Konferencji z Legią, dziś nowy rozdział.
20-letni obrońca podpisze z Romą kontrakt do 2030 roku. pic.twitter.com/BlefTrOvkD— Tomasz Włodarczyk (@wlodar85) August 29, 2025

Komentarze 1
znowu Legia rozkradana
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?