Messi przejmuje kataloński klub. Nowy rozdział w UE Cornellà
Lionel Messi został nowym właścicielem UE Cornellà – poinformował oficjalnie klub z Katalonii. To zaskakujący ruch jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii, który wchodzi w świat futbolu także jako inwestor i właściciel.
UE Cornellà, występująca na co dzień w niższych ligach hiszpańskich, ogłosiła, że przejęcie klubu przez Messiego ma symboliczne i strategiczne znaczenie. Projekt ma być związany z rozwojem infrastruktury, szkoleniem młodzieży oraz budową stabilnych fundamentów sportowych w regionie.
W komunikacie podkreślono, że obecność Argentyńczyka ma wzmocnić więź klubu z Katalonią – regionem, z którym Messi jest nierozerwalnie kojarzony po latach spędzonych w FC Barcelona. Według władz klubu to także krok w stronę większej profesjonalizacji i przyciągnięcia młodych talentów.
Ten projekt opiera się na długoterminowej wizji, łączącej ambicję, rozwój i lokalną tożsamość – przekazano w oficjalnym oświadczeniu.
Dla samego Messiego to kolejny etap po zakończeniu kariery na najwyższym poziomie. Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki coraz wyraźniej buduje swoją obecność poza boiskiem, łącząc działalność sportową z biznesem i projektami rozwojowymi.
Jeśli ten ruch zostanie rozwinięty w długofalowy projekt, może stać się jednym z ciekawszych przykładów przejścia legendy futbolu z roli zawodnika do realnego wpływu na strukturę klubu. W przypadku Messiego nawet niższe ligi mogą zyskać globalny rozgłos.
🚨 BREAKING: Lionel Messi buys Spanish 3rd division club UE Cornellà. ✍🏼
Catalunya based club will be owned by Leo Messi for its 100%. pic.twitter.com/urf1oCXgZe— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) April 16, 2026

Komentarze 5
lepiej by kupił jakiś Polski klub
zaraz XD
Lewandowski mógł by kupić coś w Polsce
Lewandowski jest beznadziejny w zarządzaniu
to niech kupi Legię XD
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?