Nkunku poza radarami Turków. Milan spokojny o napastnika
Christopher Nkunku nie znajduje się na liście priorytetów transferowych Galatasaray i Fenerbahçe. Informacje w tej sprawie przekazał znany insider rynku transferowego Rudy Galetti
Według Rudy’ego Galettiego, tureccy giganci — Galatasaray oraz Fenerbahçe — nie traktują Christophera Nkunku jako głównego celu transferowego w obecnym oknie. Napastnik AC Milan nie jest obecnie przedmiotem zaawansowanych rozmów ani ofert ze strony klubów ze Stambułu.
Nkunku od momentu dołączenia do Milanu pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w ofensywie zespołu. Choć jego sytuacja w Mediolanie pozostawia wiele do życzenia. Napastnik nie potrafi póki co odnaleźć się w realiach serie A. Dopiero w miniony weekend zdobył swoje pierwsze dwa gole w barwach Rossonerich.
Tureckie kluby od kilku sezonów aktywnie szukają wzmocnień z topowych lig Europy, jednak w przypadku Nkunku ich uwaga ma być skierowana na inne nazwiska.
„Christopher Nkunku nie jest głównym celem transferowym Galatasaray ani Fenerbahçe” — Rudy Galetti
Brak zainteresowania ze strony tureckich potentatów może uspokoić Milan, ale nie oznacza zamknięcia tematu transferowego. Profil Nkunku idealnie wpisuje się w potrzeby wielu klubów w Europie, dlatego jego nazwisko prawdopodobnie jeszcze nie raz pojawi się w plotkach — szczególnie bliżej kluczowych faz okna transferowego.
🚨‼️ Galatasaray and Fenerbahçe do not consider Christopher Nkunku a primary target, despite reports.
Both clubs gathered information, but the AC Milan player - who scored a brace against Hellas Verona yesterday - is NOT on their shortlist at the moment. pic.twitter.com/LFkRNZkKmK— Rudy Galetti (@RudyGaletti) December 29, 2025

Komentarze 1
bomba!
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?