Leo Messi z kolejnym rekordem! 400 asyst w karierze Argentyńczyka
Leo Messi dopisał kolejną kartę do swojej legendy. Argentyńczyk osiągnął właśnie granicę 400 asyst w karierze klubowej i reprezentacyjnej, potwierdzając swój wyjątkowy status w historii futbolu.
Jak potwierdzono oficjalnie, Leo Messi zanotował 400. asystę w swojej zawodowej karierze. Osiągnięcie to obejmuje występy w barwach FC Barcelony, Paris Saint-Germain, Interu Miami oraz reprezentacji Argentyny. To wynik, który czyni go jednym z najbardziej kompletnych piłkarzy w dziejach futbolu.
Messi od lat słynie nie tylko ze skuteczności, ale też genialnej wizji gry. W dorobku ma ponad 800 goli, 10 tytułów mistrza Hiszpanii, 4 triumfy w Lidze Mistrzów, Copa América i mistrzostwo świata. Osiągnięcie 400 asyst potwierdza, że jego wkład w grę zespołu wykracza daleko poza strzelanie bramek.
Rekord Messiego przypada na etap kariery, w którym 37-letni Argentyńczyk wciąż zachwyca w MLS w barwach Interu Miami. Dla wielu ekspertów to kolejny dowód, że Messi redefiniuje pojęcie długowieczności w piłce nożnej, łącząc doświadczenie z niezmienną kreatywnością.
„Messi nie przestaje zadziwiać. To zawodnik, który widzi wszystko sekundę wcześniej niż reszta świata” — napisał na portalu ESPN dziennikarz Andrés Agulla.
400 asyst to liczba, która pokazuje pełnię geniuszu Leo Messiego. Choć wielu kojarzy go przede wszystkim z rekordami strzeleckimi, to właśnie jego umiejętność kreowania gry czyni go piłkarzem kompletnym jak żaden inny. Każdy kolejny występ Argentyńczyka to lekcja futbolu — dla rywali, fanów i przyszłych pokoleń.
🚨👟 Official: Leo Messi reaches 400 assists in his professional career! 🇦🇷 pic.twitter.com/QiIW7WNNDt
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) November 9, 2025

Komentarze 1
super gość!
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?