Jagiellonia dostała lekcje futbolu z Amsterdamu.

Jagiellonia vs Ajax

Wczorajszego wieczoru Białystok pokrył się we łzach. W meczu kwalifikacyjnym do Ligi Europy, tamtejsza Jagiellonia musiała uznać wyższość gości z Amsterdamu - Ajaxu. Polski zespół przegrał wysoko 1:4. Droga awansu praktycznie się zamknęła, jako, że następny mecz Ajax gra u siebie. Wątpliwym jest, aby aktualny Mistrz Polski zdołał wykopać się z tego dołka.

Flashscore.pl

Mecz zaczął się nadzwyczaj dobrze, bo Jagiellonia już w 5 minucie zdobyła bramkę na 1:0. Strzelcem gola został Adrian Dieguez. Niestety następne bramki zdobywali już tylko goście.

Po meczu wypowiedział się bramkarz Jagielloni - Sławomir Abramowicz, który doszukiwał się pozytywów. Wypowiedź została opublikowana na oficjalnej stronie klubu. Poniżej prezentujemy jego wypowiedź.

Przyjechał do nas Ajax Amsterdam, tej drużyny nie trzeba przedstawiać. Fajnie zaczęliśmy, wieloma momentami nasza gra mogła się podobać. Mimo tego, z jakim przeciwnikiem graliśmy oraz ich umiejętności momentami dobrze wychodziliśmy spod pressingu, wykreowaliśmy sobie kilka sytuacji

Szkoda wyniku, znowu kończy się czterobramkową porażką. To dla nas kolejne doświadczenie w Europie. Chcemy grać w piłkę, rozgrywać od tyłu, ryzyko jest wpisane w ten styl. Dla mnie, jako młodego zawodnika, jest to też duża presja i odpowiedzialność. To jest jednak wliczone w nasz styl gry. Nie chcemy wybijać piłki, grać pod zastawkę na napastnika. Chcemy uczyć się grać od tyłu i czasami jest to nieuniknione.

Rewanż w Holandii zostanie rozegrany w czwartek 29 sierpnia o godzinie 20:00.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+