Były dyrektor Barcelony uderza w La Ligę. „To hańba, że atakują klub tuż przed półfinałem Pucharu”
Toni Freixa krytykuje działania ligi w sprawie rejestracji nowych zawodników. Jego zdaniem Barcelona ma pełne prawo do zgłoszenia Olmo i Víctora, a Liga działała wbrew interesowi rozgrywek
Toni Freixa, były dyrektor FC Barcelony, ostro skomentował postawę La Ligi w sprawie rejestracji Daniego Olmo i Pau Víctora. Lige zarzucił nieprofesjonalizm i atakowanie klubu w newralgicznym momencie sezonu.
– Ich zawodnicy mają pełne prawo do rejestracji jako profesjonaliści, dlatego CSD (Najwyższa Rada Sportu) w styczniu musiała wkroczyć i tymczasowo dopuścić ich do gry – przypomniał Freixa. – To nie pierwszy przypadek, kiedy CSD musi interweniować, gdy federacja odmawia wydania licencji.
La Liga wcześniej ogłosiła, że Barcelona nie ma podstaw do rejestracji tych piłkarzy z powodu ograniczeń finansowego fair play. Władze ligi zakwestionowały również styczniową transakcję sprzedaży 475 miejsc na Camp Nou, która umożliwiła zgłoszenie zawodników do drugiej części sezonu.
– Zawsze powtarzałem, że Barça ma prawo rejestrować swoich piłkarzy. To haniebne, że organizacja, która powinna dbać o interesy całych rozgrywek, publikuje takie oświadczenie na kilka godzin przed półfinałem Pucharu Króla, i to wobec klubu o takim znaczeniu – dodał Freixa.

Komentarze