Albacete nokautuje Królewskich! Puchar Króla bez Realu już w 1/8 finału
Gigantyczna sensacja w Kastylii-La Manchy. Albacete pokonało Real Madryt 3:2 i wyeliminowało faworyta z Pucharu Króla, psując debiut nowemu trenerowi Los Blancos
Do niespodzianki doszło w meczu 1/8 finału Pucharu Króla rozegranym w Albacete. Gospodarze wygrali z Realem Madryt 3:2 po dramatycznej końcówce spotkania. Decydującego gola zdobył Betancor w ostatnich minutach meczu, wykorzystując chaos w defensywie gości. Był to oficjalny debiut Álvaro Arbeloi na ławce trenerskiej Realu po zwolnieniu Xabiego Alonso.
Real od początku dominował w posiadaniu piłki — po kwadransie gry miał aż 74% kontroli nad meczem. Swoich szans nie wykorzystali Federico Valverde oraz Arda Güler, którzy uderzali niecelnie. Albacete, mimo gry przeciwko znacznie silniejszemu rywalowi, odpowiadało odważnymi kontratakami. Próby Lorenzo i Bernabéu były zapowiedzią problemów madrytczyków.
Gdy wydawało się, że spotkanie zmierza ku dogrywce, gospodarze przeprowadzili decydujący atak. Druga bramka Betancora obnażyła bierność linii obrony i bramkarza Realu. Mimo ogromnego naporu w końcówce, „Los Blancos” nie zdołali doprowadzić do wyrównania. Dla Albacete to jeden z największych sukcesów w historii występów w krajowym pucharze.
„To wieczór, którego nie zapomnimy do końca życia. Pokazaliśmy charakter i wiarę do samego końca” — powiedział Betancor po meczu (źródło: hiszpańskie media klubowe).
Odpadnięcie Realu Madryt już na etapie 1/8 finału to poważny sygnał ostrzegawczy dla nowego trenera. Debiut Álvaro Arbeloi miał być spokojnym wejściem w projekt, a zamienił się w bolesną lekcję. Puchar Króla po raz kolejny udowodnił, że nie wybacza braku koncentracji — nawet największym.

Komentarze 2
Real to dno
to prawda
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?