Trener Atletico Madryt nie ma nic przeciwko rozgrywaniu meczów La Ligi w USA

Diego Simeone szczęsliwy

Diego Simeone nie sprzeciwia się pomysłowi rozgrywania spotkań hiszpańskiej La Liga w Stanach Zjednoczonych. Już 21 grudnia Villarreal zmierzy się z Barceloną w Miami.

Hiszpańska federacja piłkarska zatwierdziła decyzję o przeniesieniu meczu do USA. Aby spotkanie mogło się odbyć zgodnie z planem, niezbędna jest jeszcze zgoda FIFA, UEFA, CONCACAF i United States Soccer Federation. To pierwszy przypadek, gdy ligowy pojedynek La Liga ma odbyć się poza Europą, co wywołało liczne kontrowersje, zwłaszcza ze strony Realu Madryt.

Diego Simeone, trener Atletico Madryt, nie podziela jednak obaw. Argentyńczyk podkreśla, że futbol i tak coraz bardziej globalizuje się, a przenoszenie meczów do USA to naturalna konsekwencja rosnącej popularności piłki nożnej na świecie.

„Często martwimy się na zapas o rzeczy, które ostatecznie się nie zdarzają” — powiedział Simeone, cytowany przez hiszpańskie media.

Decyzja o organizacji meczu La Liga w Miami może stać się początkiem nowego trendu w futbolu europejskim. Dla ligi i klubów to szansa na promocję na lukratywnym rynku amerykańskim, ale jednocześnie ryzyko utraty lokalnej tożsamości i niezadowolenia kibiców w Hiszpanii.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+