Milan pod ścianą na „dziewiątce”. Füllkrug dostępny od ręki, marzeniem wciąż Zirkzee

Niclas Fullkrug

AC Milan wchodzi w zimowe okno transferowe z poważnym problemem w ataku. Według „La Gazzetta dello Sport” Rossoneri rozważają łatwą, ale ryzykowną opcję w postaci Niclasa Füllkruga, choć prawdziwym celem pozostaje Joshua Zirkzee.

Niezależnie od sytuacji Santiego Gimeneza, który może wymagać interwencji chirurgicznej, Milan planuje sprowadzenie nowego napastnika już w styczniu. Na stole ponownie pojawiła się kandydatura Niclasa Füllkruga z West Hamu. 32-letni Niemiec mógłby trafić do Milanello niemal natychmiast, na zasadzie wypożyczenia i przy niewielkich kosztach. Równolegle Rossoneri monitorują sytuację Joshuy Zirkzee, który chce odejść z Manchesteru United.

Füllkrug to klasyczna „dziewiątka” – silny fizycznie, groźny w powietrzu i dobrze odnajdujący się w polu karnym, czyli profil, którego obecnie brakuje w kadrze Milanu. Problemem jest jednak forma i zdrowie: od lata 2024 Niemiec rozegrał tylko 29 meczów dla West Hamu, strzelając trzy gole. Po drodze doznał trzech poważnych urazów, a ostatnie trafienie zanotował… 5 kwietnia. Zirkzee to zupełnie inny typ napastnika – mobilny, techniczny, znający realia Serie A z czasów gry w Bologni.

Zirkzee pozostaje transferowym marzeniem ludzi odpowiedzialnych za politykę kadrową Milanu, prowadzonego przez Massimiliano Allegriego. Manchester United jest jednak skłonny zgodzić się jedynie na wypożyczenie z obowiązkiem wykupu na poziomie około 35 mln euro i to dopiero pod koniec stycznia. Co więcej, Holendrem interesuje się również Roma. W tle przewijają się inne nazwiska – Mateo Pellegrino z Parmy czy Mauro Icardi z Galatasaray – ale oba scenariusze są na dziś mało realne.

„Füllkrug może przyjść od razu, ale nie strzelił gola od kwietnia” – zauważa „La Gazzetta dello Sport”, podkreślając skalę wątpliwości wokół niemieckiego napastnika.

Milan stoi przed klasycznym dylematem zimowego okna: szybkie i tanie rozwiązanie kontra drogi, trudny, ale jakościowy transfer. Füllkrug to opcja awaryjna, obarczona dużym ryzykiem sportowym. Zirkzee pasuje do długofalowej wizji, lecz jego pozyskanie wymaga czasu, pieniędzy i sprzyjających okoliczności. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Allegri dostanie napastnika „na już”, czy klub zaryzykuje cierpliwość w imię wyższej jakości.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+