Haaland przeskoczył Ronaldo. Maszyna Guardioli bije kolejne rekordy

Erling Haaland i Guardiola

Erling Haaland znów napisał historię Premier League. Norweg dwoma golami przeciwko West Hamowi wyprzedził Cristiano Ronaldo w klasyfikacji strzelców i potwierdził, że jego tempo jest absolutnie bezprecedensowe.

W sobotnim meczu Premier League Manchester City pokonał West Ham United 3:0. Dwie bramki zdobył Erling Haaland, który po 114 występach w lidze angielskiej ma już 104 gole. Tym samym wyprzedził Cristiano Ronaldo, który zakończył karierę w Premier League z dorobkiem 103 bramek w 236 meczach.

104. trafienie pozwoliło Haalandowi zrównać się z Didierem Drogbą na 32. miejscu w klasyfikacji wszech czasów strzelców Premier League – przy czym legendarny napastnik Chelsea potrzebował aż 254 spotkań. Norweg utrzymuje fenomenalną średnią 0,91 gola na mecz, najlepszą w historii wśród zawodników z TOP 30. W obecnym sezonie ligowym ma już 19 bramek w 17 występach.

Rekordzistą Premier League pozostaje Alan Shearer (260 goli w 441 meczach), jednak matematyka działa na korzyść Haalanda. Przy obecnym tempie Norweg mógłby zakończyć karierę ligową z dorobkiem bliskim 400 bramek. Zespół Pepa Guardioli wygrał siódmy mecz z rzędu we wszystkich rozgrywkach, a zwycięstwo z West Hamem pozwoliło City utrzymać dwupunktową stratę do lidera – Arsenalu.

Zawsze dziękuję mu za gole. Erling robi dokładnie to, czego oczekujemy od napastnika na najwyższym poziomie – powiedział Pep Guardiola po meczu (źródło: konferencja prasowa Manchesteru City).

Haaland nie tylko bije kolejne rekordy – on je dewaluuje. Porównania z legendami Premier League przestają być kwestią przyszłości, a stają się teraźniejszością. Jeśli zdrowie dopisze, Norweg może całkowicie zmienić sposób postrzegania granic skuteczności w angielskiej lidze.

 

Komentarze 5

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
3 miesiące 3 tygodni temu

Haaland to tylko finisher, nic ciekawego. Tylko biegać i strzelać, Lewandowski był ciekawszy

Reklama 18+