Flick uspokaja ws. Yamala. Powód ławki był prozaiczny

Lamine Yamal numer 10 Barcelona

Hansi Flick po wysokim zwycięstwie FC Barcelony nad Athletikiem Bilbao wyjaśnił, dlaczego Lamine Yamal nie rozpoczął meczu w podstawowym składzie.

Lamine Yamal rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku dopiero w 72. minucie, zmieniając Roony’ego Bardghjiego. Jak ujawnił Hansi Flick, powodem były problemy żołądkowe, a nie uraz. Zawodnik nie trenował w ostatnich dniach.

Yamal jest jednym z kluczowych zawodników Barcelony w tym sezonie, dlatego jego brak w wyjściowym składzie wywołał spore poruszenie. Krótki występ w końcówce meczu potwierdził jednak, że sytuacja zdrowotna młodego skrzydłowego nie jest poważna.

Barcelona prezentuje się bardzo solidnie pod wodzą Flicka, szczególnie w defensywie – kolejne czyste konto tylko to potwierdza. W świetnej formie znajduje się również Raphinha, który przeciwko Athleticowi zdobył dwie bramki i zaliczył asystę. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, Yamal powinien być gotowy na finał Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt lub Atlético.

Od kilku dni miał dolegliwości. Nie trenował ostatnio, dlatego był na ławce. To nie ma związku z kontuzją, chodziło o problemy żołądkowe – wyjaśnił Hansi Flick.

To klasyczny przykład dmuchania na zimne. Flick jasno dał do zrozumienia, że zdrowie zawodnika było ważniejsze niż ryzyko, a wynik pokazał, że decyzja była słuszna. Jeśli Yamal wróci do pełnej dyspozycji na finał, Barcelona może zyskać kolejny ofensywny atut w kluczowym momencie turnieju.

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+