Flick stawia sprawę jasno – Joan Garcia pierwszym bramkarzem Barcelony

Joao Garcia, Barcelona

Hansi Flick potwierdził, że Joan Garcia pozostaje numerem jeden w bramce Barcelony. Deklaracja padła przed meczem Ligi Mistrzów z Eintrachtem Frankfurt.

Na przedmeczowej konferencji prasowej trener Barcelony Hansi Flick jasno określił hierarchię wśród bramkarzy: Joan Garcia jest pierwszym wyborem sztabu. Niemiec przyznał, że Marc-André ter Stegen po kontuzji może wrócić do kadry na spotkanie z Eintrachtem, ale status Garcii pozostaje nienaruszony. W rozmowie nie pojawiło się nazwisko Wojciecha Szczęsnego, który rozegrał dziewięć meczów, gdy Garcia i ter Stegen leczyli urazy, po czym ponownie usiadł na ławce.

Garcia przebojem wdarł się do składu Barcelony, wykorzystując absencję rywali w walce o miejsce między słupkami. Flick ceni jego dynamikę, refleks i odwagę w rozegraniu, widząc w nim projekt na lata. Szczęsny, sprowadzony jako doświadczone wsparcie, oraz ter Stegen, wieloletni filar Blaugrany, muszą pogodzić się z rolą konkurencji w jednej z najmocniej obsadzonych pozycji w Europie.

Barcelona notuje świetną serię w LaLiga, wygrywając sześć ostatnich spotkań i prowadząc z czterema punktami przewagi nad Realem Madryt. W Lidze Mistrzów idzie jej gorzej – siedem punktów w pięciu kolejkach daje dopiero 18. miejsce w tabeli zbiorczej. Flick przyznał, że patrzy wyłącznie na swój zespół i nie śledził nawet sensacyjnej porażki Realu z Celtą 0:2.

„To jasne, Joan jest numerem jeden. Jestem zadowolony z jakości, jaką prezentujemy, ale cały czas chcemy się rozwijać.” - powiedział Flick na konferencji przedmeczowej

Decyzja Flicka to sygnał konsekwencji i zaufania do młodego bramkarza. Garcia staje się jednym z kluczowych elementów projektu budowanego na Camp Nou, a doświadczony duet ter Stegen–Szczęsny musi liczyć na swoje szanse w rotacji. To odważny ruch, ale patrząc na formę Barcelony w lidze, trudno trenerowi odmówić argumentów.

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+