De Zerbi stawia wszystko na atak. Spurs walczą o życie w Premier League
Roberto De Zerbi nie zamierza kalkulować. Nowy trener Tottenham Hotspur zapowiada ofensywną grę w decydującej fazie walki o utrzymanie w Premier League.
Roberto De Zerbi został trzecim menedżerem Tottenham Hotspur w tym sezonie i ma przed sobą siedem spotkań, by uratować klub przed pierwszym od 1977 roku spadkiem z Premier League. Jego debiut przypadnie na wyjazdowy mecz z Sunderland.
Włoski szkoleniowiec, wcześniej związany z Brighton & Hove Albion, słynie z ofensywnego stylu gry. Teraz jednak sytuacja wymaga natychmiastowych efektów – Spurs w 2026 roku nie wygrali jeszcze meczu ligowego, zdobyli zaledwie 40 bramek i mają ujemny bilans goli (-10).
Kontekst jest dramatyczny. Klub z północnego Londynu znalazł się w głębokim kryzysie sportowym, a zmiany trenerów nie przyniosły poprawy. De Zerbi zapowiada jednak, że nie odejdzie od swojej filozofii, nawet w obliczu walki o utrzymanie. Włoch podpisał długoterminowy kontrakt i deklaruje, że pozostanie na stanowisku niezależnie od końcowego wyniku sezonu.
„Nie mam czasu na zasady ani na budowanie – chcę organizacji z piłką i bez niej. Najważniejszy jest charakter, odwaga do gry i ataku. DNA tego klubu to strzelanie goli.” – Roberto De Zerbi
Decyzja Roberto De Zerbi to odważna deklaracja w ekstremalnie trudnym momencie. W walce o utrzymanie zespoły często wybierają pragmatyzm, ale Włoch idzie w przeciwnym kierunku. Jeśli jego pomysł zadziała, może uratować Tottenham Hotspur w efektownym stylu. Jeśli nie – ofensywne ryzyko może przyspieszyć katastrofę.
“We need to make the fans happy with the right football, the right spirit and behaviour on the pitch. The message for my staff and players is we have to deserve their support.”
Roberto De Zerbi 💬 pic.twitter.com/f6JKmlJWYl— Tottenham Hotspur (@SpursOfficial) April 10, 2026

Komentarze