Adama Buksę czeka operacja kości twarzy po starciu w Pucharze Włoch
Napastnik Udinese Adam Buksa przeszedł poważne badania po zderzeniu z Patrykiem Pedą w meczu Coppa Italia. Diagnoza to złamanie kości policzkowej i nosa – w sobotę Polaka czeka operacja.
Buksa po raz pierwszy pojawił się w wyjściowym składzie swojego nowego klubu w starciu z Palermo. Niestety, spotkanie zakończyło się dla niego przedwcześnie. W drugiej połowie doszło do groźnego zderzenia głowami z Patrykiem Pedą – obaj padli na murawę, wymagając pomocy medycznej. Peda po chwili wrócił do gry i zdobył gola, natomiast Polak musiał opuścić boisko.
To bolesny początek przygody Buksy z Serie A. Dotąd trzykrotnie wchodził z ławki w lidze, bez większego wpływu na przebieg spotkań. Teraz dodatkowo został wyhamowany przez kontuzję. Udinese potwierdziło złamanie kości twarzy i zapowiedziało operację, choć zaznaczyło, że rekonwalescencja nie potrwa długo – napastnik ma wrócić do gry w ciągu kilku dni.
Dla Buksy to pechowy zwrot w kluczowym momencie kariery – w Udinese walczy o zaufanie sztabu i miejsce w podstawowej jedenastce. Na razie jego bilans w barwach nowego klubu to trzy ligowe epizody i mecz w Coppa Italia zakończony przedwcześnie przez uraz.
„Adam miał wreszcie szansę pokazać się od pierwszej minuty, ale niestety zdrowie nie pozwoliło mu dokończyć spotkania. Ważne, że jego przerwa potrwa krótko” – skomentował trener Udinese Kosta Runjaić w rozmowie z „Gazzetta dello Sport”.
Buksa nie miał jeszcze okazji na dobre zaaklimatyzować się w Serie A, a już musi mierzyć się z poważnym urazem. Jeśli szybko wróci na boisko, wciąż ma szansę powalczyć o swoją pozycję w Udinese – jednak początek we Włoszech zapisuje się dla niego wyjątkowo pechowo.

Komentarze