Lechia Gdańsk idzie na wojnę z PZPN. Klub zaskarża decyzję o ujemnych punktach
Lechia Gdańsk nie pogodziła się ze spadkiem z Ekstraklasa. Klub z Pomorza zapowiedział kroki prawne przeciwko Polski Związek Piłki Nożnej i skierował sprawę do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie.
Gdańszczanie zakończyli sezon w dramatycznych okolicznościach. W ostatnich siedmiu kolejkach nie odnieśli ani jednego zwycięstwa, a porażka z Bruk-Bet Termalica Nieciecza przypieczętowała ich degradację. Zespół prowadzony przez Johna Carvera nie zdołał utrzymać formy w kluczowym momencie sezonu, co ostatecznie przesądziło o spadku.
Największe kontrowersje dotyczą jednak kary punktowej nałożonej przed rozpoczęciem rozgrywek. Lechia została ukarana odjęciem pięciu punktów za zaległości finansowe. Według władz klubu, bez tej sankcji drużyna zakończyłaby sezon na bezpiecznym miejscu w tabeli i utrzymała się w lidze.
W odpowiedzi klub opublikował oficjalne oświadczenie, w którym nie zgadza się z decyzją federacji i zapowiada dalsze działania prawne. Działacze podkreślają, że ich zdaniem kara była nieproporcjonalna i wpłynęła bezpośrednio na wynik sportowy całego sezonu.
„Lechia Gdańsk w wyniku sportowej rywalizacji zakończyła sezon na dwunastym miejscu, a szesnasta pozycja jest efektem niezgodnej z prawem decyzji o odjęciu punktów” – czytamy w komunikacie klubu.
Sprawa Lechii Gdańsk ponownie otwiera debatę o granicy między finansowym fair play a czysto sportowym wynikiem. Kara punktowa jest narzędziem coraz częściej stosowanym w europejskiej piłce, ale jednocześnie rodzi pytania o jej proporcjonalność i wpływ na rywalizację. Ostateczny werdykt Trybunału w Lozannie może mieć znaczenie nie tylko dla samego klubu, ale i dla interpretacji podobnych przypadków w przyszłości.
[Kᴏᴍᴜɴɪᴋᴀᴛ]
Przedstawiamy komunikat Lechii Gdańsk:https://t.co/GuyhaCjzez— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) May 24, 2026

Komentarze 1
kolejna żenada
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?